Analiza fundamentalna

 

 

Gdzie szukać dobrych analiz?

To dobre pytanie. Na początek jednak warto odpowiedzieć na pytanie gdzie ich nie szukać, dedukcja podpowiada, że nie warto ich szukać tam gdzie "służą" ofercie lub są sporządzane przez podmiot posiadający dane walory. Według standardów anglosaskich podmiot oferujący akcje w ofercie publicznej nie może równocześnie sporządzać wyceny spółki. Co wydaje się naturalne i zdrowo rozsądkowe, niestety w Polsce ten dobry zwyczaj (ale i wymóg prawny w USA, Wielkiej Brytanii oraz na wielu innych rozwiniętych rynkach) się nie przyjął. Sytuacja na rodzimym rynku jest taka, że podmioty mające związek z ofertą bardzo często wyceniają akcje, które sprzedają w imieniu klienta lub we własnym imieniu. Taka analiza fundamentalna w praktyce niczemu (zwłaszcza dobremu) nie służy. Inwestorzy instytucjonalni doskonale z takiego faktu zdają sobie sprawę, jednak osoby fizyczne bardzo często sugerują się nieobiektywnym przekazem - tym bardziej gdy zaznajamiają się nie z samą analizą, a z jej przywołanym przez media streszczeniem. Wówczas uwadze może umknąć, kto i w jakim celu sporządził wycenę. Zaprzyjaźnione media doskonale wiedzą czego oczekuje ich reklamodawca i ochoczo podejmują się tematu.

System niestety bardzo często działa na zasadzie łapania klientów w sieć. Zaprzyjaźnione z  oferującym akcje domem maklerskim media są przekaźnikiem skierowanym do inwestorów indywidualnych. Do inwestorów kierowany jest przetworzony obraz i tak już na starcie nieobiektywnej wyceny. Warto więc sprawdzać kto sporządził analizę.

Poza zwracaniem uwagi na konflikty interesów sporządzających analizy fundamentalne, warto też sprawdzić trafność wcześniejszych prognoz. Rzecz oczywista, jednak bardzo często pomijana. Jeśli dane biuro maklerskie nie prowadzi archiwum swoich wcześniejszych analiz, w którym w łatwy sposób można by porównać sporządzone analizy i prognozy z późniejszymi kursami spółek to znaczy, że może mieć coś do ukrycia, rzadko kiedy rzeczy dzieją się bez przyczyny. Jednym słowem wcześniejsze analizy muszą być łatwe do odszukania.

Czego szukać w analizie?

Tego co ciekawe i nowe w relacji do innych analiz i ocen. Tutaj z założenia krótka odpowiedź, gdyż rzeczy charakterystyczne związane są z ...charakterem oferty lub spółki i nie można ich z góry zaproklamować. Warto się więc zastanowić gdzie analiza fundamentalna ma największe "szanse" rozminąć się z rzeczywistością. Z pewnością modele DCF (zdyskontowane przepływy pieniężne) w większości przypadków są wróżeniem z fusów, przyjmowanie na 5-7 lat naprzód założeń co do wartości stóp procentowych, wzrostu sprzedaży, kosztów finansowych, czy kosztów innego rodzaju to sfera bardziej opowiadań niż zasadnej prognozy. Niektórzy wykładowcy są zdania, że modelem DCF można jest uzasadnić sprowadzanie piasku na Saharę, kwestia tylko odpowiednich założeń i czasu prognozy. Cała zabawa z DCF jest dlatego tak "efektywna" w udowadnianiu tego co należy ze względu na siłę procentu składanego. Nawet niewielka zmiana dynamiki składowych cash flow powoduje że możemy łatwo udowodnić tezę, ...ale i antytezę.

Zatem analiza fundamentalna na czym powinna się opierać? Na rozsądnym porównaniu do innych spółek z branży, czyli analiza porównawcza jak najbardziej. Ważne jednak aby analiza porównawcza nie była zafałszowana kreatywną księgowością, co niestety jest nagminne w trakcie ofert publicznych - najczęściej prywatnych podmiotów chcących pozyskać kapitał od publiczności.

Temat można rozwijać, natomiast w skrócie, warto dodać jeszcze jeden istotny czynnik - analizę mocnych i słabych stron spółki na rynku (analiza SWOT). Jak poznać dobrą analizę SWOT? Najlepiej znać branżę, w której działa analizowana spółka. Ale nie zawsze tak jest. Zatem ...trzeba poznać branżę! Tylko jak? Najlepiej czytając wiele analiz SWOT dla wielu spółek z branży. Wówczas mimochodem odgadniemy też która analiza SWOT jest najbardziej wartościowa.

Polecana strona:
Analiza Fundamentalna